Wyprawy
wyprawy: Wyprawa motocyklowa do Magadanu z Bielska do Azji
Relacja: z Bielska do Azji
Pomysł wyprawy pojawił się podczas luźnej rozmowy z Robertem, końcem
czerwca 2009 roku. Początkowo miał to być wyjazd tylko nad Bajkał, lecz
po trzech miesiącach rozmów zgodnie stwierdziliśmy, że warto zahaczyć
przy okazji o Mongolię, gdyż do Ułanbator jest niewiele ponad tysiąc
kilometrów. Cztery miesiące później byliśmy zdecydowani dojechać na
kraniec Azji, czyli do Magadanu:). Przygotowania zajęły nam parę
kolejnych miesięcy i równo rok od narodzin pomysłu byliśmy już spakowani
i gotowi do drogi.
Wyruszamy z Bielska-Białej w deszczowy piątek 25 czerwca około 9 rano,
żegnani przez naszych przyjaciół motocyklistów i znajomych. Mkniemy
przez Nowy Sącz, Krosno i Przemyśl do granicy polsko-ukraińskiej w
Medyce i po godzince jesteśmy już na Ukrainie. Pierwszy biwak rozkładamy
około 50 km za Lwowem, w "pięknych okolicznościach przyrody". Nie
przewidzieliśmy tylko nocnej ulewy, która rozmiękczyła grunt tak, że
rankiem pokonanie kilometra do utwardzonej drogi zajmuje nam ponad 15
minut.
wyprawy: Wyprawa motocyklowa do Magadanu z Azji do Bielska
Relacja: z Azji do Bielska
Po dwóch dniach pięknej pogody i pełnego luzu dowiadujemy się o
problemach z naszym morskim transportem z Władywostoku do Magadanu. Po
pierwsze okazuje się, że koszt transportu od motocykla wynosi 1000 $ a
nie 500 $, poza tym trzeba nań czekać aż 10 dni. Nie mamy tak dużo
czasu, więc postanawiamy wrócić tą samą drogą do Skorowodino i dalej do
Ułan-Ude, skąd pojedziemy już w kierunku granicy rosyjsko-mongolskiej.
wyprawy: Wyprawa motocyklowa do Magadanu - relacja z Azji
Relacja: w Azji
Pierwszy dzień w Azji i zachwyt bezkresnymi syberyjskimi przestrzeniami.
Mijamy jeziora, maleńkie i wielkie, ogromne lasy, które są niemal
wyłącznie brzozowe, co zresztą wielce nas zaskakuje, bo Syberia (nie
wiedzieć czemu) kojarzyła nam się głównie z lasami iglastymi.
Miejsce na pierwszy syberyjski biwak znajdujemy na niewielkiej polanie w
takim właśnie ogromnym brzozowym lesie. Rozpalamy ognisko, otwieramy
piwko i pieczemy kiełbaski, rozmawiając o urokach Syberii:). Czegóż
można chcieć więcej? Ano można! Niech znikną komary, które tną
bezlitośnie, a są co najmniej trzy razy większe od polskich. To one będą
od teraz nieodłączną częścią prawie każdego biwaku.
wyprawy: Projekt 2010 Bałkańska karuzela, czyli Moto Balkan Cooltour
Przewodniki spakowane - zabieram ze sobą pokaźną biblioteczkę.
Motocykl sprawdzony - niezawodny i idealny na dalekie podróże BMW F 650 GS.
Po orientalnych klimatach Syrii i Jordanii przyszedł czas na Bałkany.
Wcale nie mniej orientalne. Ostatnie dopakowanie i jedziemy.
Trasa: Warszawa - Mołdawia - Rumunia - Bułgaria -
Macedonia - Albania - Kosowo - Czarnogóra - Bośnia i Hercegowina -
Serbia - Warszawa
Termin: sierpień/wrzesień 2010
Czas: 50 dni
Dystans: 10. 000 – 12.000 tys. km
O projekcie:
Balkan Cooltour to motocyklowa podróż w poszukiwaniu bałkańskich
historii i temperamentów – cygańskiej duszy, arabskiej magii, serbskiej
dynamiki. Adventure w kobiecym wykonaniu – zupełnie nieprzewidywalny.
Motocyklowy slalom w tyglu narodów, kultur, tradycji i języków
nastawiony na poznanie żyjących tam ludzi.
wyprawy: Wyprawa motocyklowa do Magadanu w Górach Kołymskich
Pascal obejmuje patronatem motocyklową wyprawę dwóch
bielszczan, Roberta
Sirka i Mariusza Antonika, do Magadanu w Górach Kołymskich nad Morzem
Ochockim. Motocykliści startują 25 czerwca z
Bielska-Białej. Jadą na
znanych podróżnikom z niezawodności, świetnego zawieszenia i łatwości w
obsłudze motocyklach HONDA XRV 750 Africa Twin. W ciągu 7-8 tygodni
pokonają około 25 000 kilometrów. Ich trasa prowadzi z Bielska-Białej,
przez Ukrainę, Samarę (nad Wołgą) i Nowosybirsk, największe miasto
Syberii, do Irkucka, dalej południową stroną jeziora Bajkał, przez
Czitę, miasto położone na trasie kolei transsyberyjskiej, Tyndę w
obwodzie amurskim i Jakuck, stolicę Republiki Sacha usytuowaną nad rzeką
Leną. Z Jakucka pojadą przez Tomtor Traktem Kołymskim, tzw. Drogą z
Kości, zbudowaną "na kościach" więźniów łagrów w latach 40. XX wieku, w
znacznej części szutrową, pozbawioną mostów, rozmywaną przez potoki i
deszcze, niemal bezludną. W drodze powrotnej motocykliści planują
przejechać przez północną i północno-zachodnią część Mongolii.
wyprawy: 17 Łódzka Drużyna Wędrowników „Honker” wyrusza za 100 dni
Wyruszamy w trasę już za 100 dni!
Za 100 dni, 1 sierpnia 2010 roku, 17 Łódzka Drużyna Wędrowników „Honker” wyruszy w trasę do stolicy Katalonii – Barcelony. Działania organizacyjne, rozpoczęte w lipcu 2009 roku, na 3 miesiące przed wyjazdem nabierają rozmachu.
W ramach dotychczasowych przygotowań udało się nam zebrać wokół przygotowywanej inicjatywy grono sponsorów, patronów medialnych i osób życzliwych stale nas wspierających.







